Małgorzata Ostrowska-Królikowska radzi...
Sprawdź datę ważności paszportów członków swojej rodziny

Myśląc o wakacjach za granicą dużą uwagę poświęcam kwestii dokumentów. Przykrą niespodziankę może sprawić odkrycie w nieodpowiednim momencie, że paszport któregoś z członków rodziny stracił już swoją ważność. Fakt, że paszporty dla dorosłych wydawane są na okres dziesięciu lat, a dla dzieci w wieku od 5 do 13 lat na okres lat pięciu powoduje, że łatwo o przeoczenie w tej kwestii. Szczególnie ważne są dla mnie paszporty moich dzieci ponieważ do nowych dokumentów rodzice nie mogą już wpisywać swoich pociech. Planując idealne wakacje już teraz warto więc sprawdzić daty upływu ważności naszych dokumentów. Nawet jeśli się one przedawniły mamy jeszcze szansę bez problemu wyrobić nowe. W tym celu musimy udać się do jednego ze specjalnych punktów paszportowych zlokalizowanych w Urzędach Wojewódzkich i Dzielnicowych i złożyć tam wniosek paszportowy wraz z dwoma zdjęciami spełniającymi wymogi biometryczne. Warto zwrócić uwagę, że od czerwca 2009 roku w naszych paszportach obok zdjęcia pojawiła się druga cecha biometryczna – odcisk palca.

Czemu w paszporcie znajdują się takie rzeczy? Cechy biometryczne są unikalne dlatego pozwalają na identyfikację osoby – zaliczamy do nich m.in.: linie papilarne, kształt twarzy, cechy tęczówki czy geometrię uszu. Pamiętajmy też, że wniosek paszportowy składa się osobiście przedstawiając do wglądu dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość i obywatelstwo polskie. Osobiście też odbiera się paszport odczytując dane zawarte w mikroprocesorze. Jeśli po paszport dla któregoś z członków rodziny wyrabiamy raz pierwszy należy pamiętać aby zabrać ze sobą akt urodzenia tej osoby. Po dopełnieniu wszystkich formalności organ wydający dokument określi czas oczekiwania na niego. Z reguły wynosi on 30 dni.
Zadbaj o zdrowie bliskich
Planując rodzinne podróże warto z dużym wyprzedzeniem pomyśleć o zaszczepieniu naszych pociech. Nie chcemy przecież aby zdrowotne dolegliwości zakłóciły rodzinny wypoczynek. Sugeruję przemyślenie tego tematu już około 2 miesięcy przed planowanym urlopem z kilku powodów. Po pierwsze szczepienia mają pewien okres opóźnienia - od 7 dni do nawet kilku miesięcy - nim zaczną działać. Ważne jest więc, aby nie przyjmować ich w dniu wyjazdu bo może nie przynieść to pożądanych skutków w postaci należytej ochrony. Co więcej możliwe jest, że koniecznych będzie kilka szczepień podawanych w co najmniej miesięcznych odstępach czasu. By ustalić jakim szczepieniom powinniśmy poddać dziecko i siebie samych należy zgłosić się do najbliższego oddziału Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Dokładna lista szczepień uzależniona jest od kraju, do którego się podróżuje – ale zawsze warto zaszczepić siebie i dziecko na błonicę, tężec, żółtaczkę oraz dur brzuszny. Wykonanie szczepienia z odpowiednim wyprzedzeniem ważne jest też z tego względu, że poddawać się mu mogą jedynie zdrowe osoby - nawet lekkie przeziębienie uniemożliwia przyjęcie szczepionki. Jeśli dziecko chorowało powinny upłynąć co najmniej dwa tygodnie od ustąpienia objawów choroby, nim będziemy mogli je szczepić. Koniecznie należy pamiętać także by poinformować lekarza zalecającego nam szczepienie o chorobach alergicznych i przewlekłych dziecka, a także stosowanych lekach gdyż wszystkie one mogą stanowić istotne przeciwwskazanie. Jako matka wiem, że należy pomyśleć o komforcie malca jeśli szczepionka ma formę zastrzyku i znieczulić miejsce gdzie dokonywane będzie wkłucie. W takim wypadku sprawdzają się maści znieczulające, które nakłada się na skórę godzinę przed zabiegiem. Gdy wybieramy się z naszą latoroślą na szczepienie trzeba też pamiętać by wziąć ze sobą jej książeczkę zdrowia, którą najlepiej jest zabrać później także w podróż. Dobrym pomysłem jest zrobienie przed wyjazdem ksero tej książeczki dwóch egzemplarzach. Jeden zostawiamy w domu, drugi bierzemy ze sobą.